HEAVY ARTSSIŁA. DOPRACOWANA.
PLENZapytaj o obiekt

Szkło na stali: dlaczego nigdy nie zaciskamy tafli

Odzyskana stal pracuje z temperaturą i nigdy nie jest idealnie płaska. Sztywny zacisk zamienia oba fakty w pęknięcie. Rozwiązaniem są cztery punkty i warstwa styku, która ustępuje.

PUBLIKACJA 7 MIN CZYTANIAHEAVY ARTS STUDIO

Szkło na stali: dlaczego nigdy nie zaciskamy tafli
Render koncepcyjny — egzemplarze produkcyjne w realizacji

01Cztery punkty, nie rama

Ciągła rama wymaga płaszczyzny, której stal nie ma. Cztery osobne mocowania nierdzewne pozwalają podkładkować każdy punkt do rzeczywistej powierzchni, więc szkło leży na płaszczyźnie, którą definiujemy, a nie na takiej, w którą wierzymy.

02Warstwa styku musi ustąpić

Między stalą a szkłem jest klejona podkładka elastomerowa — cienka, niewidoczna z wysokości wzroku i dość sztywna, by przenieść obciążenie bez przenoszenia naprężeń punktowych, od których zaczyna się pęknięcie krawędzi.

Szkło nigdy nie dotyka stali. To cała zasada.

03Specyfikacja, nie preferencja

Wszędzie szkło hartowane laminowane, 15–19 mm zależnie od rozpiętości, krawędzie polerowane na każdym odsłoniętym boku. W stołach powyżej dwóch metrów tafla montowana jest na miejscu, bo ryzykiem nigdy nie jest transport, a wnoszenie przez drzwi.

Obiekty w tej notatce

Duży stół jadalniany BOOM 240 z dwóch sekcji wysięgnika w betonowym wnętrzu.

BOOM 240

Stół jadalniany
HA–11
Stół jadalniany RAM 220 oparty na dwóch siłownikach hydraulicznych w betonowym wnętrzu.

RAM 220

Stół jadalniany
HA–04

Myślisz o realizacji?

Opowiedz nam o przestrzeni i lokalizacji. Odpowiemy dostępnością, zakresem personalizacji i wyceną transportu.

Zapytaj o obiekt